wyspa-magiczna blog

tu częściej wspominam niż marzę..

Mój mały pociąg..

Brak komentarzy

z koślawymi wagonikami znowu..rusza w podróż…

Napędzany przez trybiki konstrukcji tak niedoskonałej, tak chwiejącej się, że lada chwila zdaje się wykoleić.. powywracać do góry nogami i zastygnąć gdzieś na cichym zboczu..

Ale nie!

Ze zbolałym skrzypieniem, zardzewiały i ociężały, zaczyna się napędzać..

Powoli, bardzo powoli.. rusza..

Ciuch, ciuch… Ciuch, ciuch…

Maszynista szalony, ( a może tylko przestraszony),  jednak chce dojechać do kresu tej drogi

Pomimo, że nikt nie wyznaczył nowego szlaku..

A tory chyba ukradli…

Może znowu…

Brak komentarzy

…zacznę pisać..

…nie jest trudne. Nie wymaga myślenia, zwalnia od wyboru.. Droga jest jedna. W dół.

To proste..

Trudniejsze są wybory.. Kiedy stoimy na rozdrożu i nie umiemy zdecydować, w którą stronę iść, która jest dla nas lepsza, bardziej korzystna, spokojniejsza i mniej wyboista.. Możemy się cofnąć.. Możemy zamknąć w jakimś swoim małym bezpiecznym świecie i nie gonić, nie gnać na złamanie karku.. Pora odpocząć.. Usiąść na brzegu i ukoić się horyzontem.. Ciszą.. i samotnością..

Przepaść..

Brak komentarzy

Stoję nad przepaścią, ani mnie ona ciągnie ani przeraża…
Zobojętnia..
Nie zastanawiam się, co czai się w tej ciemnej odchłani, nie zaglądam tam ale i nie odwracam wzroku..
Plotę warkocze i trzy po trzy..
Mam wszystko gdzieś daleko i bardzo, bardzo głęboko..
Chciałam wierzyć.. jak ludzie wierzą.. ale..
Tylko głupiec wie w czyje wierzyć łzy..
Nie jestem głupcem, nawet jak bardzo bym chciała..
Tak postarała się ze wszystkich sił..
Nie!

..ale niech już będzie, bo się niedługo uduszę, jak nie wykrzyczę tego, co czuję..

Jestem taka szczęśliwa..

Wśród miliona zasłon dnia i nocy, miliona gwiazd i serc, które wypatrują kosmicznego początku lub końca, ta ostatnia opadła nieoczekiwanie a zarazem tak naturalnie jak naturalnie przecieram oczy tuż po przebudzeniu..

A za nią..

Za nią pokazało się czyste, błękitne niebo..

Niebo z moich stron..

Spieprzyli mi blog

Brak komentarzy

jestem po prostu wściekła!!!!!!!!!!!!!!!!!

To co mi się chce napisać jest niecenzuralne i niezgodne z regulaminem.

Pieprzona globalna wioska!!!!!

Wszystko jak u zafajdanych kitajców, tylko mundurków brakuje…

Jedna szara, beznadziejna masa..

Wrrr!

Aha! I na dodatek ukradli mi linki do przyjaciół!!!

A czas płynie..

Brak komentarzy

.. wariuje niemal, ucieka, gna pędzi..
Zabiera rozczarowania i ból..
Zabiera wspomnienia..
Zostawia emocje..
Daje nadzieję..

..zobaczyć własne serce i buszujące w nim cewniki..
Dodam, że serce biło!
Jako zywo;)
Uff, uff, uff..

To już nie jest…

1 komentarz

…nawet strach.. lęk.. obawa..
To paraliżująca cisza..
To moja wewnętrzna samotność..
To te chwile, kiedy nie chcę słyszeć nikogo ani niczego..
To spakowana idiotycznie torba..
To cztery pary nowych majtek w różnych kolorach..
To…………………………………………………………………

Ciszą nocy..

Brak komentarzy

…jestem..
Niespelnioną, spełnioną..
Myślą jestem..
Niespokojną.. spokojną..
Wszystkim i niczym..
Początkiem i końcem..
Śmiechem i łzami..
Przypływem morza..
I odpływem..
Wspomnieniem i teraźniejszością..
Radością i smutkiem..
Wiarą i nadzieją..
Potrafię i nie potrafię..
Chcę i nie chcę..
Biegnę naprzód i uciekam..
Bólem jestem..
Strachem..
Życiem jestem..


  • RSS